Wyszukiwarka - Giżycko - Miasto i Powiat

MIASTO - Giżycko

Oficjalna historia grodu nad Niegocinem rozpoczyna się w drugiej połowie XVI stulecia, wtedy to bowiem książę pruski Albrecht Fryderyk Hohenzollern-Ansbach wystawił pierwszy przywilej, podnoszący osiedle nad jeziorem Löwentin (tak wówczas zwano jezioro Niegocin) do rangi miasta.

Po dokumencie tym, który zawierał nadanie na prawie chełmińskim 35 włók ziemi i 4 włók lasu, nie licząc 4 włók pastora i 6 włók będących w posiadaniu trzech karczmarzy, zachował się jedynie strzęp bez daty. Natomiast historia osadnictwa na przesmyku między Wielkimi Jeziorami Mazurskimi, w okolicach dzisiejszego Giżycka, sięga daleko bardziej wstecz.

Najstarszy ślad działalności człowieka w Polsce północno-wschodniej – róg renifera ze śladami obróbki krzemiennym narzędziem – wydobyto z warstw piasku datowanych na okres sprzed około 15 tysięcy lat wstecz nad jeziorem Popówka Mała, znajdującym się w obrębie granic miejskich Giżycka. Wskazuje to, iż prehistoryczni łowcy przybyli na te tereny depcząc wręcz po piętach ustępującego lodowca skandynawskiego.

W okresie przełomu epoki brązu i epoki żelaza występowały tu już liczne osady lądowe i nawodne (budowane na wbitych w dno drewnianych palach lub na sztucznie usypanych wyspach), których tak duże skupiska w Europie można, poza Mazurami, wyróżnić jedynie na Wyspach Brytyjskich.

Pierwsze wzmianki pisane o tym obszarze znalazły się już w drugim stuleciu naszej ery w dziełach Tacyta i Ptolemeusza z Aleksandrii. W ten sposób na europejską arenę dziejów weszły bałtyjsko-pruskie plemiona Galindów i Sudinów (Jaćwingów), których tereny osadnicze graniczyły ze sobą właśnie w okolicach linii Wielkich Jezior Mazurskich.

Na północny wschód od dzisiejszego Giżycka zamieszkiwało jeszcze jedno plemię pruskie – Bartowie. Był to więc teren typowo pograniczny, znajdujący się jednocześnie na trasie jednej z odnóg uczęszczanego przez rzymskich kupców „bursztynowego szlaku”, który już wówczas był strzeżony przez obronny gród (w obecnych granicach miejskich Giżycka archeolodzy wskazują kilka lokalizacji pozostałości wczesnośredniowiecznych grodzisk). Na początku XI stulecia rezydował w nim możnowładca pruski, którego imię – Izegup bądź Jesegup – odnotowały kroniki.

W roku 1008 z inicjatywy polskiego króla – Bolesława Chrobrego, ruszyła do kraju Prusów misja chrystianizacyjna, prowadzona przez autora żywota św. Wojciecha – biskupa Brunona z Kwerfurtu (Querfurt w Niemczech, miasto partnerskie Giżycka).

Misja zakończyła się 9 marca 1009 r. męczeńską śmiercią biskupa, która według niemieckich historyków nastąpiła właśnie nad brzegiem Niegocina. W 1910 r. na jednym ze wzgórz nad jeziorem (obecnie w granicach miasta, przy ul. Św. Brunona) wzniesiono żelazny krzyż-pomnik, lokalizując tutaj miejsce śmierci kanonizowanego misjonarza i jego osiemnastu towarzyszy.
W latach 1277 – 1283 obszar Wielkich Jezior Mazurskich opanował Zakon Krzyżacki.

Około roku 1340 na przesmyku między jeziorami Niegocin i Kisajno rycerze zakonni wznieśli gród obronny, którego jedno skrzydło (po licznych przebudowach i odbudowach) dotrwało do czasów współczesnych.

Zamek otrzymał nazwę Lötzen i był jedną z pogranicznych strażnic, z których kierowano inwazję na Litwę. Administracyjnie podlegał komturom z Pokarmina. Już w połowie XV stulecia pod osłoną zamku zaczęła powstawać osada, założona przez osadników mazowieckich, zwana Nową Wsią.

Mieszkańcom zezwolono na połów ryb, bartnictwo i myślistwo, zgodnie z „ustalonymi zwyczajami”. W zamian zobowiązani byli do daniny oraz innych powinności na rzecz zamku oraz do utrzymywania w porządku mostu na drodze przy Niegocinie. Z owego czasu zachował się wystawiony w 1475 r. dokument lokacyjny, zmieniający prawo magdeburskie, którym dotychczas rządziła się Nowa Wieś, na prawo chełmińskie, podpisany przez komtura z Pokarmina – Bernarda von Balzhofena.

W PRUSACH KSIĄŻĘCYCH I KRÓLESTWIE PRUSKIM

W roku 1525 wielki mistrz Albrecht Hohenzollern sekularyzował Zakon Krzyżacki, przyjął protestantyzm i ustanowił w Prusach świeckie księstwo, związane zależnością lenną z Królestwem Polskim. Zamek Lötzen stał się siedzibą starostów książęcych. Starania Nowej Wsi o uzyskanie przywileju miejskiego zostały uwieńczone sukcesem na początku XVII stulecia. Został on wystawiony z datą 16 maja 1612 r. przez kancelarię elektora brandenburskiego – Jana Zygmunta Hohenzollerna, sprawującego w Prusach Książęcych władzę w imieniu chorego umysłowo księcia Albrechta Fryderyka. 

Herb i pieczęć miejską nadano miastu, które od tej pory przejmowało nazwę zamku – Lötzen, przywilejem z 26 maja 1612 r. Pierwszym burmistrzem Lötzen został Paweł Rudzki.
Rozpoczął się powolny rozwój miasta, któremu sprzyjało położenie w pobliżu najkrótszych dróg łączących Lwów, Warszawę i Wilno z portami morskimi Gdańska, Elbląga, Braniewa i Królewca. Słabo rozwijało się rzemiosło, w którym przodował chałupniczy przemysł tkacki.

Handel nastawiony był na obsługę rolniczej okolicy, co już od połowy XVI stulecia owocowało czterema dużymi jarmarkami w roku. Jednak podstawę utrzymania mieszkańców Lötzen przez całe wieki stanowiły dochody z rolnictwa, rybołówstwa, ogrodnictwa, pszczelarstwa i piwowarstwa. Niezbyt imponujący, ale systematyczny rozwój grodu nad Niegocinem zastopowały wydarzenia polityczne.

W czasie „potopu szwedzkiego” 1655 r. książę pruski opowiedział się po stronie króla szwedzkiego, wiążąc z tym swoje plany zrzucenia zależności lennej od Polski. Po klęsce w bitwie pod Prostkami, gdzie posiłkujące Szwedów wojska pruskie uległy wojskom hetmana Wincentego Gosiewskiego, na Mazury wtargnęły wspierające Polaków oddziały litewskie i tatarskie. Gród nad Niegocinem Tatarzy zaatakowali l0 lutego 1657 r., puszczając całe miasto z dymem. Ocalały tylko zamek, ratusz i kościół. Ponad tysiąc osób wymordowano lub wzięto w jasyr i sprzedano w niewolę. Miasto praktycznie przestało istnieć. W tym samym roku na mocy układów welawsko-bydgoskich książę pruski odstąpił Szwedów i przeszedł na stronę Jana Kazimierza. Ceną układu było uniezależnienie Prus Książęcych od Polski.

Miasto podnosiło się z gruzów, gdy wielki pożar, który wybuchł 2 grudnia 1686 r., dopełnił miary klęski, trawiąc 73 budynki i kościół. Rada miejska wystąpiła w 1690 r. z prośbą o zwolnienie grodu z podatków państwowych, ciężarów publicznych i zakwaterowań. Lötzen było wówczas najbiedniejszym miasteczkiem Prus Książęcych - nie miało w ogóle dni targowych. Nie ominęło go również „morowe powietrze”. W wyniku wielkiej epidemii dżumy w 1710 r. zmarło ponad ośmiuset mieszkańców, co stanowiło prawie całą ludność miasta. Na przełomie XVII i XVIII stulecia Lötzen obejmowało swoim obszarem 76 włók. Posiadało 32 budynki murowane, 5 tzw. „połówek” i 48 domów drewnianych. Ponadto około 20 domków, tzw. „zagrodników”. Zabudowa była luźna. Ulice i rynek nie były brukowane. Nocą miasta nie oświetlano.

Nadzieje na dynamiczniejszy rozwój pogrzebały również zmiany państwowe. Na skutek utworzenia w 1701 r. Królestwa Pruskiego dotychczasowe szlaki handlowe uległy zmianom. Gród nad Niegocinem znalazł się nagle na dalekich peryferiach młodego pruskiego państwa. W roku 1758, podczas „wojny siedmioletniej”, Lötzen zostało zajęte przez wojska rosyjskie. Obywatele miasta i urzędnicy złożyli carycy Elżbiecie przysięgę wierności, co spotkało się z dezaprobatą króla pruskiego - Fryderyka II.

Następnym razem wojska rosyjskie przemaszerowały przez Lötzen w 1807 r. Były to oddziały armii gen. Augusta Bennigsena, wspierające Prusaków przeciw Napoleonowi. 21 czerwca 1807 r. Lötzen zostało zajęte przez polskich ułanów. Nazajutrz w mieście stacjonowały już dwa polskie korpusy, którymi dowodzili generałowie Józef Zajączek i Jan Henryk Dąbrowski. Generał Zajączek obiecał witającym go władzom miejskim chronić miasto i słowa dotrzymał. Natomiast podczas odwrotu „Wielkiej Armii” spod Moskwy w 1812 r., kiedy to przez Lötzen przemaszerowało kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy napoleońskich, doszło do ekscesów i potyczki z maruderami.

Po wojnach napoleońskich w państwie pruskim przeprowadzono reformę administracji oraz innych dziedzin życia państwowego. Zniesiono poddaństwo chłopów i zlikwidowano przymus cechowy. Organy obywatelskie w miastach, czyli rady miejskie, oddzielono od organu wykonawczego - zarządów miejskich, które stały się organami państwowej administracji publicznej. Dokonano także zmian w podziale terytorialnym Prus. Do 1820 roku siedzibą władz powiatowych był Ryn. Od tej pory starosta powiatowy (landrat) zarządzał powierzonym sobie obszarem z zamku w Lötzen.

Jednak pomimo dobrych perspektyw znowu klęski elementarne zahamowały rozwój miasta. W kwietniu 1822 r. wybuchł największy pożar w dziejach miasta. Spłonęło 205 budynków, w tym 50 budynków mieszkalnych, 9 spichlerzy, 4 młyny, 74 stajnie, 54 stodoły, kościół i budynki parafialne, ratusz, szkoła, przytułek i remiza strażacka. Kilkakrotnie nawiedziła też miasto klęska głodu. W1845 r. wizytującego Lötzen króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV powitało na granicy powiatu okrzykiem: „Chleba!” około 10 tysięcy nędzarzy. Wstrząśnięty władca odpowiedział im po polsku. Był ostatnim Hohenzollernem władającym tym językiem.

Druga połowa XIX stulecia przyniosła jednak poprawę jakości życia mieszkańców Lötzen i okolic. W latach 1843 - 1851 przeprowadzono wielkie roboty publiczne przy budowie twierdzy im. Ludwiga Leopolda Hermanna von Boyen, pruskiego marszałka polnego i ministra wojny. W latach 1854 - 1857 Wielkie Jeziora Mazurskie połączono siecią kanałów, umożliwiających regularną żeglugę. Powstała również gęsta sieć dróg bitych. Przez miasto przeprowadzono linię kolejową łączącą graniczne Prostki z Królewcem. Dynamicznie zaczęło rozwijać się szkolnictwo. Lötzen, za sprawą Marcina Gerssa i wydawanych przez niego w latach 1859 - 1895 roczników polskojęzycznego „Kalendarza Królewsko-Pruskiego Ewangelickiego”, stało się jednym z głównych ośrodków mazurskiego ruchu regionalnego.

W DRUGIEJ I TRZECIEJ RZESZY NIEMIECKIEJ

Wojna francusko-pruska i utworzenie w 1871 r. Cesarstwa Niemieckiego przyniosły na Mazury znaczne zmiany. Wielu mieszkańców grodu nad Niegocinem poznało „szerszy świat” i emigrowało w poszukiwaniu pracy do centralnych prowincji Rzeszy. Jednocześnie pieniądze z kontrybucji wojennej nałożonej na pokonaną Francję przyczyniły się do wzrostu gospodarczego również w Prusach Wschodnich. Znacznie wzrosła liczba ludności w Lötzen, z 3.562 mieszkańców w roku 1871 do 6.962 mieszkańców w roku 1910. Utworzono nowe linie kolejowe, łączące nadniegociński gród z Węgorzewem, Piszem i Oleckiem.

Przeprowadzono duże inwestycje komunalne. W pierwszym dziesięcioleciu XX wieku wybudowano gazownię produkującą 342.500 m3 gazu oraz wodociągi pompujące 186.000 m3 wody rocznie. Wybrukowano ulice i skanalizowano budynki. W drugim dziesięcioleciu wybudowano elektrownię produkującą 336.000 kilowatogodzin rocznie. Gazowe oświetlenie ulic zastąpiono elektrycznym. W latach 1875 - 1892 ukazywała się w Lötzen polskojęzyczna „Gazeta Lecka", redagowana i wydawana przez Marcina Gerssa. Od 1886 zaczęła ukazywać się gazeta niemieckojęzyczna - "Lötzener Zeitung”, która była wydawana do stycznia 1945 r.

W czasie I wojny światowej Lötzen dwukrotnie atakowane było przez wojska rosyjskie. Dużą rolę odegrała Twierdza von Boyena, która bezskutecznie oblegana była przez oddziały rosyjskie. W tzw. „bitwie o wielkie Jeziora Mazurskie”, jesienią 1914 i zimą 1915 r., w Lötzen mieściła się kwatera główna marszałka Paula von Hindenburga, późniejszego prezydenta Rzeszy. 13 lutego 1915 r., już po wycofaniu się Rosjan, Lötzen odwiedził również cesarz Wilhelm II. Zniszczenia wojenne usunięto jeszcze w trakcie działań, przeważnie z pomocą jeńców rosyjskich.

W latach między pierwszą a drugą wojną światową Lötzen stało się modnym kurortem nad jeziorami. Uruchomiono regularną żeglugę pasażerską na Wielkich Jeziorach Mazurskich. W mieście rozbudowano sieć hoteli i pensjonatów, restauracji i kawiarni. Zbudowano elegancką przystań jachtową i pływalnię nad Niegocinem, zaś las miejski pocięto urokliwymi alejami i promenadami. Istniały w tym czasie w Lötzen liczne kluby sportowe, ze szczególnym uwzględnieniem wioślarstwa i żeglarstwa.
Na wzgórzach nad Niegocinem powstała duża skocznia narciarska. Na okolicznych jeziorach organizowano liczne regaty wioślarskie, żeglarskie i bojerowe. W roku 1925 miasto liczyło już 10.984 mieszkańców, zaś według majowego spisu powszechnego z 1939 r. Lötzen posiadało 16.288 mieszkańców wraz ze stacjonującym tu wojskiem, co sytuowało je na 6. pozycji wśród miast Pojezierza Mazurskiego (więcej mieszkańców miały jedynie Olsztyn, Braniewo, Kętrzyn, Ostróda i Ełk).

Jeszcze w roku 1827 około 74% mieszkańców powiatu Lötzen deklarowało jako mowę rodzimą język polski. Pod koniec XIX stulecia liczba ta spadła do 14%, zaś w latach 1903 - 1912 osiągnęła wymiar 3%. Ten fakt, jak również odmienność wyznaniowa Polaków i uwikłanie Polski w wojnę z sowiecką Rosją, zaważył na wynikach plebiscytu, który miał zadecydować o przynależności państwowej grodu nad Niegocinem. 11 lipca 1920 r. 29.378 mieszkańców powiatu Lötzen i osób związanych z nim urodzeniem wrzuciło do urn mandat z napisem „Ostpreussen”, głosując tym samym za pozostaniem w granicach Niemiec. Za przynależnością do Polski padło jedynie 9 głosów.

1 września 1939 r. niemieckie jednostki garnizonu Lötzen ruszyły na polskie umocnienia w rejonie Narwi. W latach 1941 – 1944 miasto było siedzibą dowództwa naczelnego tzw. „Osttruppen”, czyli oddziałów formowanych z sowieckich dezerterów, zaś na terenie Twierdzy Boyen funkcjonowała organizacja szpiegowsko-dywersyjna „Heere Fremde Ost”, dowodzona przez płk Reinharda Gehlena, późniejszego twórcy służb wywiadowczych Federalnej Republiki Niemiec. To właśnie do Lötzen przewieziono natychmiast po pojmaniu pod Wołochowem gen. Andrzeja Własowa, późniejszego dowódcę Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej (ROA).

Wojna przyszła do miasta nad Niegocinem pod koniec grudnia 1944 r. wraz z pierwszymi nalotami lotnictwa sowieckiego. W styczniu 1945 r. zarządzono ewakuację ludności. 26 stycznia wojska II Frontu Białoruskiego przeszły Niegocin po lodzie i zaatakowały miasto od południa i zachodu. Wieczorem oddziały niemieckie wycofały się z Lötzen, oddając twierdzę i miasto Rosjanom.

Przez cztery miesiące Lötzen było bezmyślnie niszczone i plądrowane  przez Rosjan i szabrowników. 20 maja 1945 r. sowiecka komendantura wojenna przekazała administrację miasta i powiatu władzom polskim.

LEC – ŁUCZANY - GIŻYCKO

Pierwsza grupa osadników polskich przybyła do Lötzen już 5 lutego 1945 r. z Białegostoku. Później zaczęli licznie napływać „repatrianci” z Wileńszczyzny oraz innych, utraconych na rzecz ZSRR terenów dawnej Polski. Miasto i okolicę zasiedlali również przybysze z Polski centralnej oraz ludność ukraińska, przesiedlona przymusowo z południowo-wschodnich powiatów Polski w ramach akcji „Wisła”.

Jednocześnie od sierpnia 1946 r. rozpoczęła się akcja przesiedlania miejscowej ludności pochodzenia niemieckiego za Odrę. Ci z Mazurów, którzy nie chcieli się zgodzić na polski rodowód i spolszczenie nazwisk oraz imion, musieli emigrować. Z czasem, w kilku falach i z różnym natężeniem, doprowadziło to do prawie całkowitej emigracji elementu mazurskiego do powojennych (przeważnie zachodnich) Niemiec.

Pomimo owych operacji z przemieszczaniem ludności oraz niepewnej sytuacji polityczno-społecznej, na początku 1946 r. miasto liczy już 4.534 mieszkańców, zaś w przeciągu następnych czterech lat liczba ludności ulega podwojeniu.

Zaraz po wojnie Lötzen nazywano starą mazurską nazwą - Lec. Od sierpnia 1945 r. przyjęto inną wersję owej nazwy - Łuczany. W sierpniu 1946 r. Komisja Ustalania Nazw Miejscowości przy Ministrze Administracji Publicznej nadała miastu nad Niegocinem miano – Giżycko, od spolszczonej formy nazwiska ewangelickiego kaznodziei i działacza ruchu mazurskiego - Gustawa Gizewiusza (Giżyckiego). Decyzja ta wywołała oficjalny protest mieszkańców miasta. W październiku 1946 r. komisja podtrzymała swoją decyzję. Ale jeszcze długo używano w Giżycku uparcie nazwy Łuczany, która zachowała się do dziś w potocznej nazwie Kanału Łuczańskiego, przecinającego miasto. Giżycko wraz z powiatem znalazło się w obrębie województwa olsztyńskiego, gdzie szybko, ze względu na walory krajobrazowe i turystyczne, zyskało sobie miano „letniej wodnej stolicy Polski”.

W ramach reformy administracyjnej 1975 roku zlikwidowano powiat giżycki, zaś samo miasto włączono w obszar województwa suwalskiego, gdzie pozostawało do kolejnej reformy administracyjnej, która w 1999 r. przywróciła powiat giżycki, zlokalizowany w województwie warmińsko-mazurskim. W demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej przywrócono też samorząd miejski i funkcję burmistrza miasta.  Od 1989 r. kolejnymi burmistrzami Giżycka byli: Roman Stańczyk, Jan Grabowski, Marian Lemecha i Jolanta Piotrowska.

Opracowanie: Wojciech Marek Darski

Zabytki:

Twierdza Bojen

Twierdza Boyen w Giżycku powstała w latach 1843 – 1855 jako obiekt blokujący strategiczny przesmyk pomiędzy jeziorami Niegocin i Kisajno. Na początku kwietnia 1843 r. król Fryderyk Wilhelm IV wydał rozkaz rozpoczęcia budowy twierdzy. Opracowany został projekt, który zakładał wybudowanie na planie sześcioboku ziemno–murowanego fortu zaporowego w bezpośrednim pobliżu miasta na tzw. Wyspie Giżyckiej.

Do fortu miały prowadzić drogi wjazdowe przez bramy Giżycką, Kętrzyńską, Prochową i Wodną, zaś całość otaczać miał mur Carnota o długości 2303 m. Ceremonia wmurowania kamienia węgielnego mająca miejsce 4 września 1844 r., stanowiła początek właściwego etapu budowy Twierdzy.

W roku 1846 postanowiono uhonorować jednego ze zwolenników i inicjatorów budowy tego obiektu, generała von Boyen, nadając powstającej twierdzy jego miano. Bastiony otrzymały nazwy: Hermann, Ludwig, Leopold (od imion generała) i Schwert, Recht oraz Licht (od symboli umieszczonych w herbie generała - Miecz, Prawo i Światło).

Twierdza została przygotowana dla załogi liczącej około 3000 żołnierzy. Garnizon giżycki utworzono w 1859 roku. Od roku 1889 w Giżycku funkcjonowała komendantura, natomiast w 1902 roku w Twierdzy Boyen umieszczono składnicę artyleryjską.

Z punktu widzenia strategii obronnej linia Wielkich Jezior Mazurskich odgrywała istotną rolę. W przededniu I wojny światowej naturalne elementy terenowe i wybudowane wokół Twierdzy Boyen umocnienia miały zablokować, na czas rozstrzygnięcia na froncie zachodnim, wkraczającą do Prus Wschodnich armię rosyjską. W tym momencie giżycki fort odgrywał również istotną rolę w mobilizacji wojsk na terenie Mazur, a gdy po przeprowadzeniu mobilizacji większość armii została wyprowadzona z Giżycka, w mieście pozostało pod komendą płk. Busse ok. 4000 żołnierzy. Siły te przeprowadziły liczne wypady godzące w poszczególne oddziały nadciągającej armii rosyjskiej, a następnie w sierpniu 1914 roku skutecznie broniły Twierdzy Boyen przed rosyjskim natarciem.

Po I wojnie światowej zmieniono zastosowanie twierdzy, tworząc w niej między innymi szpital. W przededniu II wojny światowej Twierdza Boyen była jednym z punktów zbornych armii niemieckiej, która z terenu Prus Wschodnich wkroczyła na terytorium Polski. Brygada Forteczna „Lötzen” wchodziła w skład grupy Armii „Nord” nacierającej ku Mławie i Modlinowi i brała udział w walkach m.in. pod Wizną. W okresie wojny w fortyfikacji miał swą siedzibę ośrodek Abwehry szkolący żołnierzy z armii gen. Własowa, którzy przeszli na niemiecką stronę. W czasie ataku na miasto w styczniu 1945 roku twierdza została opuszczona bez walki.

Od roku 1945 Twierdza Boyen przeszła w ręce Wojska Polskiego, które korzystało w niej w ograniczony sposób. W latach 50. podjęto decyzje o umiejscowieniu tutaj kilku przedsiębiorstw spożywczych, co spowodowało przekształcenia, duże zniszczenia, a przede wszystkim budowę nowych, zupełnie nie pasujących do charakteru obiektu budynków. Sytuacja ta miała miejsce do początku lat 90, kiedy to większość z tych zakładów została zlikwidowana. Od tego momentu Twierdza Boyen stała się miejscem często odwiedzanym przez turystów.

Tekst: Wojciech Chodakowski

Więcej informacji na oficjalnej stronie Twierdzy Boyen

Źródło: www.boyen.gizycko.pl
Foto: www.boyen.gizycko.pl

Skrzydło Zamku pokrzyżackiego

Skrzydło zamku pokrzyżackiego z XIV w., była siedziba komornika, starosty oraz komendanta twierdzy. Położony tuż nad brzegiem Niegocina. Pierwotnie zlokalizowany prawdopodobnie na miejscu starego grodziska pruskiego. Zniszczony przez Litwinów w 1365 r. Budowę nowego zamku zakończono ok. 1377 r. Stanowił on istotny element łańcucha krzyżackich strażnic zabezpieczających pogranicze litewsko-jaćwieskie. Ponownie zniszczony i odbudowany na nowym miejscu po wojnie 13-letniej. Wybudowany na planie czworoboku, pierwotnie jednoskrzydłowy z podzamczem, otoczony fosą. Przebudowywany w XVI i XVII w. zatracił cechy obronne. W 1749 r. spłonęły całkowicie dwa dobudowane skrzydła mieszkalne, natomiast po 1945 r. rozebrano budynek posadowiony na południowym murze kurtynowym, z niską cylindryczną basztą w części wschodniej.

Najstarsze zachowane do dziś fragmenty zamku to gotycki dom mieszkalny, trójkondygnacyjny, podpiwniczony, piwnice z XV w. ze sklepieniami krzyżowymi, szczyty w formach renesansowych.

 

Neoklasyczny Kościół

Neoklasycystyczny kościół z 1827 roku - świątynia ewangelicka budowana na tle prostokąta, salowa, z wysuniętą wieżą zachodnią, murowana, otynkowana, dach dwuspadowy kryty dachówką, wieża na planie kwadratu, w 1881 r. dobudowano apsydę chóru. Ołtarz i ambonę projektował prawdopodobnie Karol Fryderyk Schinkel, jeden ze słynniejszych architektów niemieckich pierwszej połowy XIX w. (pl. Grunwaldzki).

Most obrotowy

Most obrotowy na Kanale Łuczańskim - zbudowany w połowie XIX w., jeden z dwóch tego typu mostów w Europie. Sprawny, obsługa ręczna.

Wieża ciśnień

Wieżę Ciśnień zwaną również Wodną Wieżą „WASSERTURM” zbudowano w 1900 roku. W całości wykonana została z czerwonej, nieotynkowanej cegły. Zasadniczy zbiornik wodny stanowił urządzenie wyrównawcze, zrobione z cynkowanej blachy. Umiejscowiony w kopule zaprojektowanej przez inż. Otto INTZE (1843-1904) mieścił w sobie ok. 200 m3 wody.

Doprowadzana na wysokość ok. 25 m (od podstawy), rozprowadzana była za pomocą wodociągów po terenie całego miasta. Pomimo prostoty zasady funkcjonowania, był to na ówczesne lata namacalny dowód postępu i rozwoju miasta. Przez 96 lat Wieża zaopatrywała Giżycko w bieżącą wodę, aż do chwili przebudowy wodociągów, to jest 1997 roku.

Na uwagę zasługuje neogotycki styl architektury, z ciekawymi sklepieniami zewnętrznymi wokół korony wieży. Jest ona odmienna od podobnych obiektów technicznych na terenie dawnych Prus Wschodnich. Widoczne nad wejściem herby: Mazurski i Miasta utożsamiły Wieżę Ciśnień z lokalną rzeczywistością.

Po 96 latach Wieża Ciśnień odnalazła swoje nowe oblicze. Nabyta w dniu 28.10.1996 roku przez giżycczanina Henryka Górnego, została poddana wielkiej renowacji i przebudowie wewnętrznej. Stała się niepowtarzalną atrakcją turystyczną. W jej wnętrzu stworzone zostało nowe zaplecze turystyczno-kulturalne. Poza kawiarnią, tarasem widokowym z lunetami, zwiedzać można mazurskie mini-muzeum. Dokumenty, zdjęcia, drobne przedmioty obrazują codzienne życie ludzi mieszkających w okolicy Wieży na przestrzeni minionych 100 lat.
Więcej informacji na oficjalnej stronie Twierdzy Bojen.

Więcej informacji na oficjalnej stronie Urzędu Miasta w Giżycku.

Przydatne strony:
www.gizycko.pl
www.gizycko.turystyka.pl

Źródło: www.gizycko.pl
Źródło: www.gizycko.turystyka.pl
Foto: www.gizycko.pl
Foto: Adam Kulka
Foto:
Archiwum. Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna w Olsztynie
Foto: www.gizycko.turystyka.pl  

POWIAT – Giżycki

Wielkie Jeziora Mazurskie to jeden z najatrakcyjniejszych krajobrazowo regionów Polski. Przyroda ukazuje tu bogactwo w pełnej krasie; czysta woda i powietrze zachęcają do spędzenia każdej wolnej chwili. Centrum krainy stanowi powiat giżycki z ponad 110 jeziorami, w tym najbardziej znanym kompleksem Jez. Mamry i Niegocin. Centrum szlaku wodnego znajduje się w Giżycku, stolicy powiatu, skąd utrzymywane są połączenia statkami pasażerskimi z Węgorzewem, Mikołajkami i Rucianem-Nidą.

Wielkie Jeziora Mazurskie to bogactwo zwierząt, ptaków, słowem wyjątkowa atrakcja przyrodnicza. Idealnym uzupełnieniem jezior są tu lasy. Największym kompleksem jest Puszcza Borecka, licząca 250 km2. Na jej terenie istnieją 4 rezerwaty przyrody, a wielką atrakcję stanowi Stacja Hodowli Żubrów w Wolisku, których liczbę określa się obecnie na około 70 sztuk.

Atrakcyjne otoczenie przyrodnicze stanowi idealną bazę dla wszelkich form turystyki. Ścieżki rowerowe i piesze zachęcają do spacerów, wycieczek, uprawiania joggingu. Miłośnicy jazdy konnej mają do dyspozycji ośrodki jeździeckie oferujące szeroką gamę usług. Amatorów turystyki kajakowej usatysfakcjonują uroki dolin rzecznych. Położone wśród lasów i jezior pola namiotowe to idealne miejsce dla osób ceniących spokój i osobisty kontakt z naturą.

Wielkie Jeziora Mazurskie to nie tylko wiosna i lato. Jesień to wspaniały okres na wędkowanie, a także doskonały czas dla wypraw na grzyby. Nietrudno znaleźć tu borowika, koźlaka, maślaka, rydze. Dla wielu przecież las jest najpiękniejszy właśnie wczesną jesienią, kiedy mieni się wielorakimi barwami a szelest liści pod butami wprawia w stan fantastycznego odprężenia. Zimą jeziora stają się areną zawodów bojerowych i rajem dla wędkarzy podlodowych. Otaczający, biały krajobraz jest źródłem niezapomnianych doznań estetycznych. Zimowa przyroda ofiaruje nam wspaniałe warunki do uprawiania narciarstwa zjazdowego i biegowego, a także możliwość urządzania niezapomnianych kuligów i ognisk.

Spośród form aktywnego wypoczynku na szczególną uwagę zasługują możliwości uprawiania turystyki rowerowej. Od lat funkcjonują liczne trasy rowerowe, wśród których do najciekawsze to pętla wokół Jez. Mamry i Niegocin, trasa po Puszczy Boreckiej, czy też szlak grodzisk staropruskich. Na trasie rowerowych wycieczek często można podziwiać piękne panoramy i krajobrazy, dlatego też warto zabrać ze sobą kamerę czy aparat fotograficzny, aby utrwalić piękno krainy oraz wspaniały świat roślinności i zwierząt.

Żeglarze w powiecie giżyckim znajdą idealne warunki do relaksu i rywalizacji sportowej. Jeziora Kisjano i Niegocin są corocznie miejscem rozgrywania najważniejszych krajowych zawodów żeglarskich rangi mistrzowskiej: Mistrzostw Polski Jachtów Kabinowych, Mistrzostw Polski Katamaranów, Pucharu Prezesa Rady Ministrów, Finału Pucharu Polski Jachtów Kabinowych.

Powiat giżycki to nie tylko rozległe jeziora, lasy, piękne krajobrazy, to także interesująca i słabo znana historia oraz bogate dziedzictwo pogranicza. Ponad 600-letnie funkcjonowanie na styku kultury niemieckiej, polskiej i litewskiej, protestantyzmu i katolicyzmu; wielość nacji i grup etnicznych na trwałe odcisnęło się na wizerunku powiatu.

Widomym świadectwem przeszłości są zabytki kultury materialnej i duchowej. Zamierzchłe dzieje ukazują współczesnym cmentarzyska i grodziska Prusów m.in.: "Góra Strażnicza" w Orle, "Święta Góra" w Staświnach, "Góra Zamkowa" w Jeziorku, a także miejsce męczeńskiej śmierci św. Brunona z Kwerfurtu w pobliżu Giżycka, upamiętnione wzniesionym w 1910 roku żeliwnym krzyżem. Pozostałością panowania krzyżackiego są zamki w Rynie i Giżycku, z których zamek ryński, z uwagi na swe walory architektoniczne, zasługuje na szczególne zainteresowanie.

Charakterystycznym elementem mazurskiej architektury są małe wiejskie kościoły. Najstarszym z nich jest kościół w Miłkach z końca XV w., z ołtarzem i emporą organową z końca XVII w. Równie wartościowymi są: wybudowany ok. 1580 roku kościół w Rydzewie, wykonany z kamienia tłuczonego i cegły oraz neoklasycystyczny kościół ewangelicki w Giżycku wybudowany w 1827 r. według projektu Karla Friedricha Schinkla. Od ponad 20 lat, latem, jest on miejscem odbywania się Koncertów Organowych i Kameralnych. Na uwagę zasługują także tradycyjne kamienice miejskie z przełomu wieków w Giżycku. Charakterystyczny układ przestrzenny mazurskiego miasteczka zachował się w Rynie i Wydminach. Niewątpliwą atrakcję stanowią dworki w Zielonym Gaju, Jagodnym Małym, Żywych i Brożówce.

Funkcjonowanie na pograniczu pozostawiło spuściznę w postaci licznych obiektów militarnych. Atrakcją na skalę europejską jest Twierdza "Boyen" w Giżycku, stanowiska obronne Pozycji Polowej Wielkich Jezior powstałe w 1914 r. i rozwinięte w końcu lat 30-tych w Giżycki Rejon Umocniony.

Dodatkowo na uwagę zasługują zabytki kultury technicznej takie jak: most obrotowy w Giżycku - jeden z dwóch w Europie nadal czynnych mostów drewnianych, młyny wodne w Rynie, Paprotkach, Konopkach oraz wiatraki holenderskie w Rynie i Sterławkach Małych.

Interesującym uzupełnieniem walorów turystycznych jest oferta kulturalna. Zwłaszcza latem gwarantuje dużą liczbę zróżnicowanych imprez, które urozmaicą pobyt na Mazurach.

Połączeniem aktywności i familijnej zabawy są majowe Ogólnopolskie Biegi Rodzinne wokół Twierdzy Boyen w Giżycku. Kontynuację stanowią cykliczne Festyny Letnie organizowane przez lokalne ośrodki kultury z Festynem Historycznym w Rynie na czele. Widomym śladem bogactwa kulturowego są liczne imprezy folklorystyczne, kruklaneckie Spotkania z Folklorem, jedyna w swoim rodzaju „Nicz na Iwana Kupała”, czy też giżycki „Jarmark Św. Brunona”. Imprezy i spektakle plenerowe przygotowuje Teatr IOTA w Radziejach.

Tym, co jednak wyróżnia Mazury latem są rozchodzące się po lustrach jezior nuty niemal wszystkich gatunków muzyki. W kolejne wakacyjne weekendy w Amfiteatrze Twierdzy Boyen bawimy się na koncertach znanych zespołów muzycznych, krajowych i zagranicznych oraz festiwalach ogólnopolskich, takich jak największa impreza żeglarska w Polsce pn. „Szanty w Giżycku”.

Zabytki Powiatu:

Zamek – Hotel Ryn

Na przepięknym wzniesieniu pomiędzy jeziorami Ryńskim i Ołów rozpoczęto budowę zamku. Ta średniowieczna warownia była wznoszona etapami i niegdyś wyglądała zupełnie inaczej. Najstarsze informacje o krzyżackim zamku, który dał początek osadzie i późniejszemu miastu pochodzą z kroniki Wiganda z Marburga z 1377 roku.

Pierwszą fazę budowy wskazuje się na lata drugiej dekady XIV wieku do 1376 roku. Druga faza budowy rozpoczyna się w 1377 roku od założenia murów obwodowych zamku, na rzucie prostokąta o wymiarach 44 x 52 metry, z potężnym przedzamczem. Zaplanowano wówczas wzniesienie dwóch skrzydeł: południowo-wschodniego i północno-wschodniego (południowe i północne skrzydło miało 56,5 m zaś wschodnie i zachodnie 44,8 m a ich wewnętrzna szerokość wynosiła 17 m).

Grube mury grubości 4,5 m, zwężające się ku dołowi do 2,5 m, stanowiły podstawę tego kolosa. Z pozostałych stron czworobok zamknięto kurtynowymi murami z nietypową kwadratową wieżą usytuowaną w zachodnim narożu.

Domniemywa się, że w tym okresie mury obwodowe nie przekraczały wysokości drugiej kondygnacji, a skrzydło południowo- wschodnie wymurowano od parteru. Dodatkowo, mury obwodowe były wzmocnione na narożach ryzalitami w celu osadzenia wieżyczek na ich koronie. Pomieszczenia na parterze planowano pokryć drewnianymi stropami, a w innych miały być wykonane sklepienia krzyżowe.

Po utworzeniu w Rynie Komturii, pojawiła się konieczność przebudowy. Wtedy to, piwnice, skrzydło południowo-wschodnie otrzymały nowy podział i powstały sklepienia krzyżowe. W przyziemiu utworzono trzy pomieszczenia, między innymi przestrzenną, dużą salę, przykrytą także sklepieniem krzyżowym oraz wspartą na murowanych filarach. Na pierwszym piętrze urządzono kaplicę, która wyróżniała się w elewacji charakterystycznymi oknami. Obok niej znajdował się kapitularz i mieszkanie Komtura. Natomiast wyżej, nad kaplicą, znajdowała się zbrojownia. Ostatnią, najwyższą kondygnację obiegały ganki obronne. Z pierwszego piętra na wyższe kondygnacje wiodły wewnętrzne schody w grubości muru, a komunikację w skrzydle zapewniał piętrowy krużganek.

Do zamku od strony południowo- wschodniej przylegało przedzamcze, w którym mieścił się folwark. Znajdowało się tam prawdopodobnie zaplecze gospodarcze. Całe założenie zamkowe otaczały fosy nawadniane wodami z jeziora Ołów.

Z inwentarzy z początków XV wieku dowiadujemy się, że w pomieszczeniach zamkowych znajdowała się kuchnia, piekarnia a nawet browar. W 1507 roku wymienia się także poddasze, kaplicę, prochownię i zbrojownię, a w latach 1515-1524 wyszczególniono  istnienie kapitularza, refektarza, dormitorium, izby pisarza i kucharza, łaźni oraz pokoju gościnnego.

Z kolejnych spisów można dowiedzieć się o istnieniu w Ryńskiej warowni również słodowni, piwnicy, magazynu miodu, młyna zbożowego, prochowego, spichlerza i folusza. XVIII wieczna, czteroskrzydłowa, nieregularna bryła zamkowa z wydłużonym dziedzińcem - była wynikiem wielu przebudów z XVI-go wieku i później.

Pierwsze zmiany wprowadzono w 1525 roku, a kolejne w XVII wieku, kiedy to chciano urządzić wygodną, myśliwską rezydencję dla Księcia. Wtedy właśnie powstało skrzydło południowo-zachodnie z przejazdem bramnym i skrzydło północno-zachodnie. Zawsze, kiedy zmieniali się właściciele i użytkownicy zamku - zmieniał się jego wygląd oraz przeznaczenie.

Więcej informacji na stronie Hotelu Ryn. 

Źródło: www.zamekryn.pl
Foto: www.zamekryn.pl 

Więcej informacji na oficjalnej stronie Powiatu Giżyckiego.

Przydatne strony:
www.powiatgizycki.pl
www.bip.warmia.mazury.pl/powiat_gizycki/  

Źródło: www.bip.warmia.mazury.pl/powiat_gizycki/
Foto: www.bip.warmia.mazury.pl/powiat_gizycki/